Problematyczny egzamin na prawo jazdy

Dzisiaj chciałabym poruszyć temat egzaminu na prawo jazdy. Okazuje się, że stale rośnie liczba kursantów, którzy oblewają część praktyczną egzaminu na placu manewrowym. Liczba ta wzrosła aż do 40%. Egzaminatorzy uważają, że tylko połowa zdających wykazuje uzdolnienia czy też naturalne predyspozycje do jazdy samochodem. Druga połowa powinna dobrać więcej godzin, ponieważ 30 może być niewystarczające. Co powoduje, że oblewających egzamin jest coraz więcej?

Jednym z największych czynników jest stres. Egzamin na prawo jazdy jest niezwykle stresującym wydarzeniem w życiu młodego człowieka. Wyjeżdżając na drogę decydujemy się wziąć odpowiedzialność za ludzkie życie co z pewnością powoduje wzrost hormonu stresu. Jednocześnie sama świadomość, o procesie egzaminacyjnym może wprowadzać niepokój.

Drugim czynnikiem, który powoduje, że 40% kursantów oblewa egzamin praktyczny na placu manewrowym może być niewłaściwa metodologia szkolenia. Zadania jakie muszą wykonać zdający na placu manewrowym są traktowane zbyt mechanicznie, zarówno przez kursantów jak i przez szkoleniowców. Przykładowo jazda po łuku może sprawiać większe problemy w trakcie egzaminu. Trochę stresu, delikatnie szybsza prędkość niż podczas kursu i tak samo prowadzona kierownica to gotowa recepta na błąd. Niestety podobnie może być z każdym innym manewrem, choćby z ruszaniem pod górkę. Na kursie opanowane do perfekcji, a podczas egzaminu „klops”.

Jak poprawić tą trudną dla zdających sytuację? Jeżeli jesteście ciekawi jakie rozwiązania proponują egzaminatorzy, zapraszam na kolejny wpis.

Źródło zdjęć: pixabay.com

Dodaj komentarz

(*) Required, Your email will not be published

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.