Czy oklepywanie dzieci jest bezpieczne?

Każdy rodzic musi zmierzyć się od czasu do czasu z chorobą dziecka – bardziej lub mniej poważną. To żadne odkrycie, ale… samotna matka ma z tym większy problem, szczególnie, gdy nie może liczyć na pomoc krewnych, sąsiadów czy kogokolwiek życzliwego…

„Chorowitek” czy rzepa?boy-1295611_1280

Moje dziecię urodziło się jako wcześniak, toteż od samego początku byłam przygotowana na trudności natury zdrowotne. Jednak pani doktor w Centrum Zdrowia Dziecka  oświadczyła mi po badaniach, że moje dziecko jest „zdrowe jak rzepa”. Nie ukrywam, iż mnie to ogromnie ucieszyło. Zresztą nie ma chyba takiej matki (ojca pewnie też nie), którą zmartwiłby fakt, że jej dziecko jest zdrowe. No, oczywiście mam na myśli normalnych rodziców, nie jakichś zwyrodnialców, o których czytamy w prasie czy słyszymy w telewizji lub w Internecie. Niestety, lekarz też człowiek, może się mylić, nie jest też wróżką i ma prawo nie przewidzieć wystąpienia choroby za kilka miesięcy czy lat…. Tak było u mnie… A raczej u Młodego. Moja „superrzepa” okazała się „megachorowitkiem”…

funny-1460943_1280

Kaszel kaszlowi nierówny…

Najwięcej problemów sprawiły nam nawracające choroby dróg oddechowych: kaszel tak uciążliwy i duszący, że aż wywołujący wymioty, zapalenia oskrzeli i płuc – niemal bezobjawowe w swej pierwszej fazie… Długo trwało, zanim dopatrzono się alergii. Nie od razu też powiązano problemy układu oddechowego mojego synka z wcześniactwem i przyspieszaniem przez lekarzy podczas mojej ciąży rozwoju pęcherzyków płucnych u dziecka za pomocą sterydów. Młody dzielnie poddawał się leczeniu różnymi metodami, farmaceutykami itp, zawsze jednak największą pomocą w sytuacjach kryzysowych, gdy zalegająca wydzielina utrudniała oddychanie, była metoda prosta i znana chyba od początku świata (No, dobra, nie wiem, czy aż tak długo znana… 🙂 ) – oklepywanie.

Oklepywanie dzieci

Niektórzy uważają, że oklepywanie jest niebezpieczne dla niemowląt, słyszałam też, że szkodliwe dla nerek, kręgosłupa itd… Pewnie tak, jeśli oklepywanie jest wykonywanie nieprawidłowo. Ja mam same dobre doświadczenia w tej kwestii. Wystarczy poznać kilka podstawowych i istotnych zasad i nikomu nie wyrządzimy krzywdy… a z pewnością takie oklepywanie dziecka podczas choroby płuc czy oskrzeli przyniesie mu ulgę w oddychaniu i ułatwi odkrztuszenie wydzieliny, która zalegając powoduje stan zapalny.

Fachową pomoc w tym względzie znalazłam na stronie:  http://www.kaszeludzieci.pl/oklepywanie-niemowlat.html

Polecam wszystkim (nie tylko samotnym) mamom, tatom, babciom i dziadkom też:)

hands-1176673_1920

 

 

 

Dodaj komentarz

(*) Required, Your email will not be published

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.