Ładowanie akumulatorów

Gdy dużo pracujemy, bardzo ważne jest, byśmy umieli odpoczywać…  Ważne jest to tzw.: ładowanie akumulatorów. Ja tego nie umiałam. Skończyło się zasłabnięciem w pracy i badaniami. Na szczęście nie było ze mną aż tak źle jak na to wyglądało. Kilka dni odpoczynku nad morzem i jestem jak nowa!

 

Właśnie wróciłam z Mikoszewa – uroczej miejscowości położonej niedaleko Krynicy Morskiej, między Morzem Batyckim a Zalewem Wiślanym. Cudowne miejsce! Ciche, spokojne,beach-854353_1920zielone… wprost wymarzone dla matek z dziećmi, no dobra, dla ojców – też. Można sobie tam bez problemu wynająć wcale niedrogą kwaterkę i korzystać z morza, słońca, spacerów, widoków i czego tam jeszcze pragniemy. Mnie głównie potrzebny był relaks i witamina D3.

D3- niedoceniana witaminka

Okazuje się, że jest ona bardziej potrzebna niż nam się wydaje. Przekonałam się na własnej skórze, jak bardzo!capsule-1079838_1920Zmęczenie, apatia, brak witalności i senność nie do opanowania –  to tylko niektóre objawy jej deficytu. Skutki mogą być opłakane. Niedobór witaminy D3 wpływa m. in. na słabe wchłanianie wapnia, co w konsekwencji prowadzi do osłabienia kości i osteoporozy; czy na przykład do zaburzenia gospodarki sodowo-potasowej w organizmie i problemów z sercem, odpornością, układem nerwowym itd .

Kto by pomyślał, co?

  Oprócz więc wystawiania się na słońce muszę też łykać suplementy, ale zdecydowanie lepiej się czuję. A o to przecież chodziło.

D3 a filtrysun-313712_1280

Dlaczego osoba kochająca słońce, czyli ja, ma niedobór witaminy D3? Z prostego powodu – filtrów UV, które znajdują się w kremach. Są one dla mnie z jednej strony ratunkiem, bo mam bardzo jasną, delikatną i cienką skórę, bardzo łatwo ulegającą poparzeniom, z drugiej zaś – przekleństwem, bo stosowane filtry 50+ – według tego, co mówiła lekarka – powodują, że organizm nie dostaje szansy na produkcję witaminy D3. – Błędne koło…

Postanowiłam zmniejszyć filtry do „30”, przebywać na słońcu i przyjmować witaminę D3 w kapsułkach. Kontrolne badanie za 3 miesiące. Zobaczymy.

Dodaj komentarz

(*) Required, Your email will not be published

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.